Otóż schudłam !!!
LOOOOF
♥ ♥ ♥
Ostatnio, jak pisałam skończyłam z "dietą" (jeśli można to tak nazwać)
z wagą 53,5 kg (przy wzroście 167cm)
Jestem osobą z natury leniwą i niecierpliwą więc kiedy pewnego dnia stanęłam na wadze i okazało się że nie schudłam stwierdziłam że po prostu chudsza nie będę i to rzuciłam.
ALE
Dzisiaj z ciekawości stanęłam na wadze bo żarłam słodycze i chciałam zobaczyć czy za bardzo nie utyłam...
Tam taratam!!
52,6 kg
<333
Nie wiem jak to się stało...
Ważyłam się zaraz po fryzjerze i waga nie spadła więc to nie wina utraty włosów.
LOOOOF
♥ ♥ ♥
Ostatnio, jak pisałam skończyłam z "dietą" (jeśli można to tak nazwać)
z wagą 53,5 kg (przy wzroście 167cm)
Jestem osobą z natury leniwą i niecierpliwą więc kiedy pewnego dnia stanęłam na wadze i okazało się że nie schudłam stwierdziłam że po prostu chudsza nie będę i to rzuciłam.
ALE
Dzisiaj z ciekawości stanęłam na wadze bo żarłam słodycze i chciałam zobaczyć czy za bardzo nie utyłam...
Tam taratam!!
52,6 kg
<333
Nie wiem jak to się stało...
Ważyłam się zaraz po fryzjerze i waga nie spadła więc to nie wina utraty włosów.
Tak czy inaczej skoro z powrotem chudnę ta wracam do zdrowego odżywiania *_*
Może zejdę do wymarzonej wagi 49,99 kg xD
Może zejdę do wymarzonej wagi 49,99 kg xD
Ale nie chcę być anorektycznie chuda...Przestanę jak stwierdzę że wyglądam dobrze.
Trzymajcie kciuki :3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz