Ostanio strasznie mi grzywka urosła i musiałam ją spryskiwać lakierem żeby jakoś wyglądała
Była tak długa ze mogłam udawać Emosa xDD
Próbowałam się też nauczyć uśmiechać, lecz niedocenione me wysiłki ;n;
Zrobiłam sobie maseczkę z algami i czymśtam jeszcze xD
Ładnie pachniała ;u;
Mama zabrała mi wszystkie rzeczy które jej zdaniem robiły bałagan ;____;
Między innymi: tablet, adapter karty pamięci, notatnik, ubrania, więcej ubrań etc.
Yenni poszła ze mną do fryzjera i podcięłam grzywkę ^ ^
Fryzurka nieco koreańska ne? ;w;
Podjęłam terapię odzwyczajającą od chodzenia codziennie w pełnym makijażu
Efekty?
Mama: -Chora jesteś? Marnie jakoś wyglądasz...
Ja: Nie pomalowałam się.
Mama:...aahaa....
Cieszę się że zmieniam szkołę i nie mogę się doczekać września (ノ´ー`)ノ
hehehe... coś tak czuję, że jeszcze tego pożałuję x3
Mam jednak nadzieję że dzięki zmianie szkoły
nabiorę trochę świeżości w życiu i nowy wiatr w żagle...
Wieczorem mieliśmy grilla ;w;
Krewetki i sałatka z pomidorów - Kocham Cię tato (ʃƪ ˘ ³˘)
Widok tego domu, jakoś zawsze mnie przerażał... o.O
A to niezwykle malowniczy widok z mojego tarasu o 5 nad ranem :P
~✧~✧~✧~✧~✧~